ponieważ gwiazdy takie jak Jon Jones, Jorge Masvidal i Conor McGregor ujawniły swoje pretensje do UFC, bardziej obecni i byli zawodnicy promocji wypowiadają się ostatnio. Wypowiadali się na temat płac zawodników i naciskali, aby sportowcy organizowali i wspólnie negocjowali z wielomiliardową firmą.

ponieważ weterani UFC dzielili się swoimi doświadczeniami w mediach społecznościowych, wielu wydaje się mieć jedną wspólną cechę: pogarda dla Joego Silvy i jak radził sobie z negocjacjami w czasie awansu. W trakcie rozmowy były pretendent do tytułu, Gray Maynard, uruchomił również hashtag # JoeSilvaStories, aby zachęcić więcej osób do dzielenia się anegdotami z poprzedniego systemu losującego.

oprócz Maynarda, dyskusja do tej pory obejmowała takich zawodników jak Jon Fitch, Mike Pierce i Matt Pena, którzy trenowali takich zawodników jak Tim Sylvia, Robbie Lawler i inni z obozu Miletich.

historie o surowych taktykach negocjacyjnych Silvy nie są nowe, a wiele z nich zostało nawet omówionych w trwającym procesie antymonopolowym przeciwko UFC. Oto kilka fragmentów dotyczących kontraktów Nicka Diaza i Hectora Lombarda, ze znacznie większą ilością sytuacji i szczegółami w rzeczywistych fragmentach i zeznaniach:

styl negocjacji Silvy jest również widoczny w wiadomościach e-mail z kwietnia 2010, kiedy omawiał swoje podejście do próby ponownego podpisania Nicka Diaza (patrz fragment 4). „Celowo obniżyłem im pierwszą ofertę, wiedząc, że ją odrzucą” – napisał Silva. „Może wrócę z 29+29, 32+32, 35+35, 38+38. Jeśli to odrzucą, postawię go przed trudnym facetem na ostatnią walkę.”

Silva, który wyjaśnił, że kiedy Lombard był w czwartej walce swojego ośmiotysięcznego kontraktu UFC, musiał zarobić $205,000 na pokaz i $75,000 na wygraną. Jednak Silva powiedział, że był w stanie przekonać Lombarda do walki o mniej niż połowę tej kwoty (100 000 dolarów) w zamian za to, że nie został obniżony przez awans.

Silva był matchmakerem UFC od 1997 do 2016 roku. W 2017 został wprowadzony do Galerii Sław UFC w skrzydle Contributors.