Learning from natural experiments

w marcu 1761, w wieku 33 lat, John Hunter wypłynął z Portsmouth jako część tajnej ekspedycji mającej na celu zdobycie Wyspy Belle-Île u wybrzeży Bretanii, w lekkomyślnym wysiłku, aby określić wynik wojny siedmioletniej. Po zdobyciu Wyspy przez wojska, Hunter i jego koledzy chirurdzy byli zajęci leczeniem setek rannych brytyjskich i francuskich żołnierzy w brudnych warunkach, bez użycia znieczulenia ani środków antyseptycznych. Operując w brudnych szpitalach polowych, badając rany pacjentów za pomocą noży, kleszczy i palców inkrustowanych krwią i ropą, chirurdzy wojskowi często wprowadzali śmiertelne infekcje.

pomimo liczby zgonów spowodowanych infekcją po operacji usunięcia kul i gruzu z muszkietów, koledzy Huntera wierzyli, że infekcja jest nie tylko koniecznym, ale także korzystnym wynikiem leczenia. Hunter wierzył inaczej. Gorliwy zwolennik uzdrawiających mocy natury, nie uważał infekcji za nieuniknioną i zawsze nalegał na konserwatywne podejście do chirurgii. W ten sam sposób, w jaki poglądy Ambroise Paré na temat leczenia ran bitewnych gorącym olejem zostały zmienione przez obserwacje po przypadkowym,naturalnym eksperymencie dwa wieki wcześniej,3, 4 konserwatywne poglądy Johna Huntera na temat leczenia zostały potwierdzone w naturalnym eksperymencie.

w dniu, w którym Brytyjczycy wylądowali na Belle-Île, pięciu francuskich żołnierzy zostało zastrzelonych w wymianie ognia, ale ukryli się w pustej farmie z nieleczonymi ranami, dopóki nie zostali odnalezieni cztery dni później. Jeden został trafiony w udo przez dwie kule muszkietu, z których jedna wciąż tkwiła w kości udowej; drugi został postrzelony w klatkę piersiową i pluł krwią, trzeci trafił w kolano, czwarty trafił w ramię, a piąty został lekko ranny. Pomimo braku operacji usunięcia pocisków, a nawet jakiegokolwiek leczenia, wszystkie z nich wyzdrowiały lepiej niż ich brytyjscy przeciwnicy, którzy zostali poddani nożowi chirurga. „Ci czterej mężczyźni nie zrobili nic z ranami przez cztery dni po ich otrzymaniu … i wszyscy wyzdrowieli” – napisał później Hunter.5

kolejne dowody na argumentację Huntera przeciwko usuwaniu kul pojawiły się w postaci brytyjskiego grenadiera, który został postrzelony w ramię i wzięty do niewoli przez Francuzów. On też był leczony tylko powierzchownie, ale gdy dwa tygodnie później uciekł, chirurdzy byli zaskoczeni, że jego rany się zagoiły. „Jakieś dwa tygodnie po wypadku uciekł i przyszedł do naszego szpitala, ale w tym czasie opuchlizna ustąpiła i rany się zagoiły; pozostała tylko sztywność stawu łokciowego, która zeszła, przesuwając go.”5

podczas gdy koledzy Huntera uznali te odkrycia za anomalie, Hunter zastosował te odkrycia do swojej praktyki, operując tylko w celu usunięcia kuli z muszkietu, gdy ta miała roztrzaskaną kość lub została pobrana w oczywistych szczątkach, ale poza tym pozostawiając ranę do zagojenia nietkniętą. Napisał do domu, aby powiedzieć swojemu bratu Williamowi, że „moja praktyka w ranach postrzałowych była w wielkim Mesure różniącym się od wszystkich innych, zarówno ze względu na moją wiedzę, jak i metodę leczenia”.6

podczas gdy współczesna praktyka zwykle pociąga za sobą usunięcie obcego przedmiotu, w okolicznościach, w których działał Hunter – niehigieniczne warunki XVIII-wiecznej operacji wojskowej i nieznajomość zakażenia krzyżowego-jego podejście, oparte raczej na dowodach niż tradycji, było wyraźnie lepsze. Minęło jednak wiele lat, zanim wyniki jego obserwacji zostały opublikowane pośmiertnie w Traktacie o krwi,zapaleniu i ranach postrzałowych.5