w późniejszych latach był tak ponurym, sympatycznym człowiekiem, że trudno sobie wyobrazić, że jest odpowiedzialny za śmierć setek tysięcy młodych mężczyzn. Mimo to ten malowniczy staruszek opracował pierwszy prawdziwie skuteczny Karabin maszynowy, niestrudzenie wypromował go w obojętną Europę i doczekał zmiany kursu współczesnej wojny.

Hiram Stevens Maxim urodził się niedaleko Sangerville w stanie Maine w 1840 roku. Najstarszy z ośmiorga dzieci, wyrósł na wysokiego, silnego, przystojnego chłopca, którego rodzice, jeden z jego braci, z przykrością zauważyli, uważali go za ” wielkiego króla świata.”Po mniej niż pięciu latach nauki, Maxim poszedł do pracy dla producenta powozów o Dickensowskim imieniu Daniel Sweat, który zmusił go do wprowadzenia szesnastogodzinnego dnia za miesięczną pensję w wysokości czterech dolarów na handel w lokalnych sklepach. Chociaż to wyczerpujące doświadczenie nie pomogło mu złagodzić jego nienawiść do przywódców robotniczych, Maxim wkrótce się tym zmęczył; odkrył, że jest dobry w swoich rękach i dryfował po północnym wschodzie i Kanadzie, podejmując różne prace dorywcze i zaczynając majstrować przy wynalazkach.

W końcu Maxim osiedlił się w Massachusetts w pracach inżynierskich swojego wuja, ekscentrycznego człowieka, który ostatecznie zwolnił go za radą spirytysty. Chociaż Maxim nie miał pieniędzy, wiele nauczył się od wuja i wkrótce znalazł dobrą pracę jako kreślarz w firmie produkującej gazowe urządzenia oświetleniowe.

w 1878 r.zdobył wystarczającą reputację, aby zostać głównym inżynierem United States Electric Lighting Company, pierwszej operacji tego typu w kraju. Twierdził, że opracował światło żarowe i zawsze był oburzony, że Thomas Edison dostał kredyt.

w 1881 roku wyjechał do Europy, aby wystawić sprzęt na wystawie w Paryżu. Tam spotkał Amerykanina, który powiedział mu: „Zawieś chemię i elektryczność! Jeśli chcesz zarobić kupę pieniędzy, wymyśl coś, co umożliwi Europejczykom poderżnięcie sobie gardeł z większą łatwością.”Zainspirowany tym napomnieniem, Maxim zwrócił uwagę na broń automatyczną.

mimo, że karabiny maszynowe istniały od lat, były niezdarne, ręczne, zawodne i dały się zagłuszyć. Maxim wpadł na pomysł wykorzystania siły odrzutu do wyrzucenia zużytego naboju i wniesienia kolejnego pocisku do komory. Po pierwszym naboju Pistolet strzelał sam, dopóki spust był wciśnięty. Pistolet Maxima – „stokrotka”, nazwał ją triumfalnie – mógł wystrzelić dwa tysiące pocisków w trzy minuty. Jego wykonanie zrobiło wrażenie na brytyjskich obserwatorach wojskowych i wydali wynalazcy rozkaz, który pozwolił mu założyć firmę Maxim Machine Gun Company w Londynie.

Maxim szybko zorientował się, że to jedno zbudować Karabin maszynowy, a co innego sprzedać go. Kiedy próbował sprzedać swoją broń mocarstwom Europejskim, odkrył, że wolą Karabin maszynowy Nordenfeldt.

nawet jak na standardy lat 80-tych Nordenfeldt był prymitywny, ale jego twórcy mieli jedną wielką przewagę handlową: Basil Zaharoff, tajemniczy Wschodnioeuropejczyk, który był najlepszym sprzedawcą broni na świecie. Uprzejmy, przekonujący i całkowicie bezwzględny, Zaharoff śledził Maxima w całej Europie, mówiąc niedoszłym kupcom, że wspaniała nowa broń jest dziełem „Jankesa … twórcy instrumentów filozoficznych”, który z pieczołowitością wykonał każdy pistolet do pomiaru „z najwyższą dokładnością—jedna setna część milimetra tu czy tam i to nie zadziała. … Czy spodziewasz się, że uda Ci się zmusić armię bostońskich twórców instrumentów filozoficznych do ich pracy?”

gdy nie powiodło się kłamstwo, Zaharoff przekupił urzędników, aby kupili Nordenfeldta; gdy przekupstwo nie powiodło się, sabotował Broń Maksyma w przeddzień ich demonstracji. W końcu Maxim połączył się z firmą Nordenfeldt, ale nawet z niestrudzonym Zaharoffem po swojej stronie, uznał, że będzie ciężko. Wiele krajów było podejrzanych o rewolucyjną broń, a inni po prostu się tym nie przejmowali. Jeden z tureckich urzędników pomachał na bok Maksymem, mówiąc: „wymyśl dla nas nową usterkę, a przyjmiemy cię z otwartymi ramionami; tego właśnie chcemy.”

niemniej jednak, w ciągłych wojnach kolonialnych epoki, Broń Maxima zaczęła się nazywać sama. Gdy w 1898 roku siły brytyjskie w Sudanie obróciły swoje maksymy na derwiszów pod Omdurmanem, jeden z korespondentów powiedział: „widzialna fala śmierci przetoczyła się nad nacierającym gospodarzem.”Na przełomie wieków Maksyma była na tyle znana, że pojawiła się w słynnym dwuwierszu Hilaire’ a Belloca, który miał fajnego brytyjskiego urzędnika, który obserwował hordę wściekłych tubylców i szemrał: „cokolwiek się stanie, mamy/Broń Maxima, a oni nie.”

gdy broń zaczęła się sprzedawać, Maxim poświęcił czas na inne eksperymenty-zwłaszcza na pionierskie prace w lotnictwie-i zdyskredytował wysiłki innych wynalazców. Zawsze był zaciekle zazdrosny, a jego autobiografia, wyjątkowo nieciekawy dokument, jest katalogiem drobnych urazów i drobnych triumfów. Na jakiś czas zatrudnił swojego brata Hudsona jako partnera, ale wkrótce oburzył się jego pomysłowymi prezentami. Hudson twierdził, że po powrocie do Ameryki Hiram zatrudnił przedstawiciela, który miał za Nim podążać i ingerować w jego pracę. „Powiedział mi jeden raz,” Hudson powiedział lata później, ” że gdyby teleskop nie został wynaleziony, on by go wynalazł; i myślę, że nigdy nie czuł się uprzejmie wobec Galileusza za to, że dostał przed nim.”

w 1900 r. Maxim stał się poddanym brytyjskim, a w następnym roku królowa Wiktoria uznała jego służbę dla swojego imperium, knightując go. Geniusz Maxima stał się jeszcze bardziej rozpoznawalny, gdy wybuchła I wojna światowa w 1914 roku. Gdy linie okopów rozeszły się po całej Europie, mocarstwa laggard przestudiowały swoje zakotwiczone armie i zaczęły zdawać sobie sprawę, jak potężną bronią jest Karabin maszynowy.

Maxim zginął zimą 1916 roku, gdy bitwa nad Sommą, najbardziej Oszałamiająca demonstracja jego broni, zbliżała się ku końcowi. Bez wątpienia słyszał o trzech czwartych miliona brytyjskich żołnierzy zabitych, w większości przez niemieckie karabiny maszynowe-które były produkowane na podstawie jego patentów od 1890 roku-ale nie miał o nich nic do powiedzenia. W ostatnich latach miał inne obawy. Wynajął frontowy pokój na szczycie budynku w londyńskiej dzielnicy biznesowej i tam spędził godziny wydmuchując czarną fasolę z peashootera w zespole Armii Zbawienia, który regularnie grał po drugiej stronie ulicy.